AKCJA ORGANIZACJA – wprowadzenie

28 Sie

Cześć, dzisiaj przychodzę do Was z wpisem na temat organizacji przestrzeni. To pierwszy artykuł z serii AKCJA ORGANIZACJA, w której będę pisała o szeroko rozumianej organizacji, przechowywaniu, ułatwianiu sobie życia. Dzisiejszy wpis będzie ogólnym wprowadzeniem do tematu pod hasłem ?jak uporządkować nasz dom, by żyło nam się łatwiej i lepiej?. Przejdziemy razem kolejne punkty planu zbliżające nas do ogarnięcia tego, co jest wokół nas.

3Źródło zdjęcia: www.tytuurzadzisz.pl

Ten temat spędza mi sen z powiek, bo mieszkam z akademiku i miejsca nie jest zbyt dużo. Rzeczy po kilku dniach nie są już poukładane, tak jak na początku, bo najzwyczajniej w świecie, nie mają swojego stałego miejsca. Mam utrudnione zadanie, bo w akademiku przestrzeń do przechowywania nie jest zbyt spora (podobnie jak metraż), a niektóre rzeczy są przecież niezbędne. No właśnie, czy wszystkie?

Pierwszym krokiem w uporządkowaniu swojego otoczenia jest pozbycie się zbędnych przedmiotów, które tylko zajmują miejsce lub kurzą się w kącie. Każda półka, szuflada czy szafka musi przejść przez tą niezbyt przyjemną i trochę okrutną selekcję. Pocieszę Was – później będzie już dużo przyjemniej, obiecuję!

Po drugie segregacja. Musimy uświadomić sobie jakiego typu rzeczy mamy wokół siebie. Czy posiadamy dużo książek? A może cały zbiór długopisów i pisaków? (skąd ja to znam). Dzięki temu powinniśmy już wiedzieć jakie akcesoria pomocne w organizacji i przechowywaniu będą nam potrzebne. Jedna dobra rada ? robimy to przechodząc przez kolejne pomieszczenia i sporządzamy listę niezbędników. Będzie dużo łatwiej!

Po trzecie przeglądamy oferty sklepów w Internecie, koniecznie z wcześniej przygotowaną listą potrzebnych rzeczy. Wybieramy akcesoria, które najbardziej nam odpowiadają. Pamiętajmy jednak, że producenci na stronach internetowych nie prezentują wszystkich produktów dostępnych w sklepach. Jestem zwolenniczką kupowania takich właśnie rzeczy stacjonarnie (po ewentualnym wcześniejszym ?rozeznaniu rynku? na stronach internetowych). Lubię sobie pododotykać i pooglądać mój wcześniejszy zakup. Z doświadczenia wiem, że takie podejście do sprawy pozwala nam uniknąć rozczarowań. Wiklinowy koszyk pięknie wyglądający na zdjęciu może w rzeczywistości okazać niezłym bublem, który nadaje się tylko do schowania w szafie.

2Źródło zdjęć: 1,2 – www.stylowi.pl

Akcesoria przydatne w małych mieszkaniach, które wybiorą osoby mieszkające na niewielkim metrażu mogą przydać się także tym, którzy na co dzień żyją w przestronnych apartamentach. Jeśli ktoś ma duże mieszkanie też często ma problem z organizacją. Jest jednak w o tyle lepszej sytuacji, że w jego mieszkaniu jest po prostu więcej rzekomych skrytek (z reguły taka osoba ma też dużo rzeczy, bo człowiek uzależnia ilość posiadanych przedmiotów od miejsca jakim dysponuje, ale nie oszukujmy się, są takie rzeczy, które są niezbędne i w małym i w dużym mieszkaniu i jest ich naprawdę sporo). Zakładam więc, że uporządkowanie przestrzeni bardziej ułatwi życie tym, którzy żyją na kilku-kilkunastu metrach kwadratowych. Sama wiem dobrze jak człowiek się denerwuje nie wiedząc gdzie coś odłożyć, bo po prostu?nie ma miejsca.

Zanim wybierzemy się na zakupy warto wiedzieć do jakich sklepów zajrzeć. O IKEA nie muszę chyba nikomu mówić. Znajdziemy tam najszerszą gamę produktów w przystępnych cenach. Drugim moim faworytem jest JYSK, duży wybór i niskie ceny. Następnie PEPCO (wbrew pozorom można tam znaleźć naprawdę fajne rzeczy), HOME&YOU (duuuużo świetnych dodatków). I może jeszcze 2 sklepy z trochę wyższymi cenami ? ZARAHOME i H&MHOME. Warto także wspomnieć o sklepie DUKA, gdzie znajdziemy naprawdę wiele przydatnych akcesoriów kuchennych.

1Źródło zdjęć: 1,2 – www.stylowi.pl

Dzisiaj było ogólnikowo. W następnych wpisach weźmiemy pod lupę kolejne pomieszczenia, ale nie tylko 😉 będzie designersko i użytecznie. Przejrzymy oferty wiodących marek, podpowiem Wam jak zorganizować przestrzeń wokół, nie wydając wszystkich swoich oszczędności. Będą też? metamorfozy! Dlatego zapraszam wszystkich do Archistacji!

Zachęcam do zapisania się do mojego NEWSLETTERA, by być zawsze na bieżąco (zerknijcie na prawą kolumnę, pod moim zdjęciem). Oprócz tygodniowego podsumowania, w mailach będziecie otrzymywać prezenty-niespodzianki, których nie znajdziecie na blogu.