KALENDARZ NA KWIECIEŃ 2017 W DWÓCH WERSJACH

19 Mar

kalendarz na kwiecień 2017

Pierwszy kwartał 2017 roku już prawie za nami! Nie mogę w to uwierzyć, przecież nie tak dawno obchodziłam swoje urodziny (to było już DWA MIESIĄCE temu!). Kwiecień sprzyja czynieniu planów i wyznaczaniu celów na kolejne miesiące, w powietrzu czuć już bowiem wiosnę. Dni stają się cieplejsze i dłuższe. Deszcz i śnieg pojawiają się raczej rzadko, a poranne wstawanie jest o wiele bardziej ludzkie. Wiecie z czym jeszcze kojarzy mi się kwiecień? Z tłumami na fitnessie i z walką o wolną szafkę (wiecie, że do wakacji zostały już tylko trzy miesiące!?). Z czekaniem w kolejce na siłowni i przepychaniem się wśród tłumów koksów. Z drobnym przeziębieniem, no bo czemu nie założyć butów z odkrytą piętą przy 10 stopniach, przecież świeci słońce. Z owocami, które kocham miłością bezgraniczną i mogłabym spożywać je pod każdą postacią. Czwarty miesiąc roku to dla mnie czas, w którym budzę się z zimowego snu. Chce mi się więcej, pełniej i po prostu bardziej. W tym roku, kwiecień upłynie mi inaczej niż zwykle. Będzie zrywanie boazerii, gipsowanie ścian, farba we włosach i wycieczki do marketów budowlanych. O tym, opowiem Wam jednak następnym razem 😉 Koniec tego przydługiego wstępu! Jeśli chcecie dobrze zorganizować się w kolejnym miesiącu, poniżej znajdziecie kalendarz na kwiecień 2017 do druku. Jak zwykle, macie do wyboru dwie jego wersje 🙂

Co warto zapisywać w miesięcznym planerze?

Najważniejsze plany, spotkania, priorytety – to wszystko czym koniecznie musimy zająć się w danym miesiącu. To idealne uzupełnienie organizera książkowego, który z pewnością posiada nie jeden z nas.

PIERWSZA WERSJA

Kalendarz w takiej formie pojawia się prawie od początku istnienia bloga. Jest charakterystyczny i oryginalny. Każdy miesiąc posiada motyw przewodni. W kwietniu są to pisanki. To symbol, najbardziej kojarzący się z Wielkanocą, którą w tym roku będziemy obchodzić w połowie kwietnia. Weekendy i dni wolne zaznaczyłam podwójną ramką. Oprócz tego, ważniejsze święta opatrzone zostały odpowiednim symbolem.

kalendarz na kwiecień 2017

POBIERZ PIERWSZĄ WERSJĘ

DRUGA WERSJA

Druga wersja jest bardziej subtelna i delikatna, utrzymana w stonowanej kolorystyce ze złotymi akcentami. Posiada większe pole robocze. Każde święto i dzień wolny wyróżniłam dzięki zastosowanie złotej liczby. Ważniejsze wydarzenia posiadają podpis. Z lewej strony znalazło się miejsce na wypisanie priorytetów i na notatki.

kalendarz na kwiecień 2017

POBIERZ DRUGĄ WERSJĘ

Kilka informacji technicznych:

Pliki zapisane są w formacie A4. Można wydrukować je także większe lub mniejsze, zmieniając odpowiednio ustawienia drukarki.

Nie zmieniam kolorów i wzorów na życzenie, więc proszę nie piszcie do mnie w tej sprawie. Czekam jednak na Wasze sugestie, co do innej kolorystyki i tematyki. Wezmę je pod uwagę tworząc kolejny wpis tego typu.

Pliki są przeznaczone do użytku prywatnego, niekomercyjnego

Jeśli zdecydujecie się dodać zdjęcie z którymś z moich kalendarzy, koniecznie dodajcie #archistacja, bym mogła je odnaleźć.

POLUB ARCHISTACJĘ NA FACEBOOKU:

Będzie mi bardzo miło jeżeli dołączysz do mnie na Facebooku. Na swojej tablicy informuję o nowych wpisach, które pojawiają się na moim blogu oraz świeżutkich plikach do pobrania.

kalendarz na kwiecień 2017

Co z następnymi miesiącami?

Z końcem miesiąca, będzie pojawiać się planer na kolejne 30 dni. Za każdym razem będę starała się go ulepszać. Bardzo liczę na Wasze opinie w komentarzach na temat tego, co chcielibyście, by się w nim znalazło. Możecie też pisać o tym, co Wam się podoba, a co zmienilibyście w udostępnionym przeze mnie miesięcznym kalendarzu.

Zachęcam do drukowania i dzielenia się kalendarzem ze znajomymi. Liczę na to, że dzięki systematycznemu wpisywaniu do niego ważnych wydarzeń, o niczym nie zapomnicie. Jakie macie plany na kwiecień?  🙂


Zachęcam do zapisania się do mojego NEWSLETTERA, by być zawsze na bieżąco (zerknijcie na prawą kolumnę, tuż pod moim zdjęciem). Oprócz podsumowań, w mailach będziecie otrzymywać prezenty-niespodzianki, których nie znajdziecie na blogu. 

  • jak co miesiąc pierwsza wersja 🙂 dziękuję!

  • Kurczę jak ten czas leci 🙁 nawet się nie obejrzymy, a już kwiecień, zaraz święta, a potem majówka – szaleństwo jakieś 😀 A kalendarz koniecznie w drugiej wersji! 🙂