METAMORFOZA SALONU Z KUCHNIĄ W BLOKU

1 Cze
salon z kuchnią w bloku
Salon z kuchnią w bloku – metamorfoza

Gdy co jakiś czas, w moich mediach społecznościowych, wstawiam zdjęcie kuchni lub salonu, dostaję mnóstwo próśb o to, by pokazać jak prezentuje się całość. Postanowiłam w końcu się zmobilizować i zrobić sesję fotograficzną mojego niewielkiego pokoju dziennego. Jeśli więc jesteście ciekawi jak się urządziłam i jakie zmiany wprowadziłam (a było ich naprawdę sporo), zapraszam na wycieczkę po moich czterech kątach. Wykonałam mnóstwo zdjęć, dzięki którym możecie zobaczyć jak wygląda salon z kuchnią w bloku z wielkiej płyty.

STAN ZASTANY

Pokój dzienny przed metamorfozą miał wymiary około 2,8 x 4,3m, co daje nam raczej niewielką powierzchnię. Do kuchni prowadziło osobne wejście, bezpośrednio z przedpokoju.

salon z kuchnią w bloku

Jedną całą ścianę zajmowały (i nadal zajmują) okna. Taki już urok bloków z wielkiej płyty. Okna wychodzą na południe, więc cały dzień jest jasno i słonecznie.

salon z kuchnią w bloku

W salonie znajduje się wyjście na balkon, który biegnie wzdłuż całej ściany, do której przylega. Jako, że w pokoju musiałam uwzględnić miejsce na telewizor, nie miałam zbyt dużego pola do popisu, w kwestii ustawienia mebli.

salon z kuchnią w bloku

Poniżej możecie zobaczyć jak wyglądała kuchnia, po rozbiórce zabudowy. Wszystkie ściany pokryte były boazerią, a licznik od wody znajdował się na wysokości, na której zazwyczaj kładzie się kafelki. Na szczęście udało się go przenieść i schować w jednej z dolnych szafek.

salon z kuchnią w bloku

Największą zmianą, jaka zaszła, było wyburzenie ściany między salonem a kuchnią. W wynajmowanym mieszkaniu miałam kuchnię połączoną z salonem i takie rozwiązanie świetnie się sprawdzało. Dzięki temu, zrobiło się przestronniej, powiększył się też „obszar gościnny”. Nie od dziś wiadomo, że w kuchni mają miejsce najlepsze imprezy 😉 Oczywiście, nie u wszystkich takie rozwiązanie się sprawdzi i nie każdy chce mieć kuchnię otwartą na salon. U moim przypadku jednak, był to strzał w dziesiątkę i pomimo tego, że muszę utrzymywać w niej względny porządek, ani sekundy nie żałowałam tego kroku. A teraz zobaczcie jak „kuchnia” wyglądała w tak zwanym międzyczasie:

salon z kuchnią w bloku

 

Zmiany, które zaszły, dobrze widać na poniższym rzucie:

salon z kuchnią w bloku

 

A TAK TO WYGLĄDA TERAZ

Po kilkunastu tygodniach remontu, salon z kuchnią w bloku, zmienił się nie do poznania. Zaszły naprawdę ogromne zmiany, bo ze „starego mieszkania” został tylko kaloryfer (okna, elektryka, rurki z wody, gazu – to wszystko zostało wymienione). Brakuje jeszcze dywanu, bo ciągle nie mogę się zdecydować. Myślę też intensywnie nad fotelem patyczakiem lub niewielką palmą. I tak sobie stwierdzam, że ten salon jest zdecydowanie za mały jak na ilość moich pomysłów 😀

salon z kuchnią w bloku

Jeśli chodzi o „mebel do siedzenia”, zdecydowałam się na niewielki narożnik, który idealnie wpisał się w układ salonu, zasłaniając częściowo bardzo długi kaloryfer. Narożnik, który wybrałam to Pisa Vp (pisałam o nim w tym artykule). Stoliki zostały wykonane na zamówienie, bo te dostępne w sklepach są trochę za niskie. W oknach wiszą rolety kupione w sklepie internetowym Dekoria. Ściany pokryła farba z linii Dulux EasyCare o nazwie odporny popielaty (jeśli chcecie wiedzieć więcej na temat dobierania kolorów ścian, zapraszam TUTAJ). Panele to Dąb Livorno z Kronopolu z v-fugą.

salon z kuchnią w bloku

Na jednej ze ścian postanowiłam położyć bezfugową cegiełkę (więcej na jej temat przeczytacie TUTAJ). Zawisnął na niej telewizor, a pod nim stanęła biała szafka na drewnianych nóżkach. Obok, zaszczytne miejsce zajęła weselna księga gości oraz metalowy koszyk z Pepco. Po prawej stronie znajduje się wyjście na balkon.

salon z kuchnią w bloku

Kuchnia, którą od salonu oddziela barek z industrialnymi hokerami, jest prosta w formie i bardzo kontrastowa. Na podłodze, zostały położone najmniej praktyczne matowe płytki, na wzór szachownicy. Możecie mi wierzyć, ale jeśli czegoś nie widać na czarnych kafelkach, będzie to widoczne na białych i odwrotnie. Taki ich urok 😉 Pomimo tego, jestem bardzo zadowolona, bo w pełni zaspokajają one moje kontrastowe potrzeby 😛 Będziecie pewnie pytać o blat, więc może od razu napiszę – to Dąb Arlington z Eggera.

salon z kuchnią w bloku

W kuchni znajduje się małe okienko, które sprawia, że jest ona dość widna. Zwykłe białe, matowe płytki o wymiarach 20x15cm, zostały położone między blatem a szafkami wiszącymi. Ścianę z oknem pokryły one w całości. Nie każdemu taki efekt może się podobać, ja jednak lubię łączyć stare z nowym (wiecie takie klimaty rodem z prlowskich barów mlecznych z ultranowoczesną kuchnią). Jeśli dobrze się przyjrzycie, w mojej kuchni jest dość sporo tego typu kontrastów i nie chodzi tutaj tylko o te kolorystyczne.

salon z kuchnią w bloku

Kuchnia została wykonana na wymiar, jej fronty są białe, na wysoki połysk. Postawiłam na czarne i dość ozdobne uchwyty. Nad blatem wisi reling z haczykami – super praktyczne i zarazem dekoracyjne rozwiązanie. Nie mogło też zabraknąć tablicy magnetyczno-tablicowej. Na początku myślałam o takiej na całą ścianę, ale ostatecznie zwyciężyła chęć posiadania większej ilości szafek.

salon z kuchnią w bloku

Ściana, na której znajdowało się wejście do kuchni, została zamurowana, dzięki czemu mogła przy niej stanąć zabudowa kuchenna do samego sufitu. Składa się ona z lodówki w zabudowie (po prawej stronie), kilku szuflad na sypkie produkty, dużej ilości półek oraz wysuwanego cargo (po lewej stronie).

salon z kuchnią w bloku

Na kanapie natomiast nie mogło zabraknąć poduszek, w wiosennym klimacie.

salon z kuchnią w bloku

Salon z kuchnią w bloku połączył moje ulubione kolory – zielony, szary, czarny, biały z drewnem (takim prawdziwym oraz z dość dobrą jego imitacją).

salon z kuchnią w bloku

Na poniższym zdjęciu, możecie zobaczyć półeczki, których aranżację zmieniam co sezon. Pełnią one funkcję jedynie dekoracyjną, ale i takie elementy warto mieć w swoim mieszkaniu. Płyty, które stały się bazą półek, zostały docięte na wymiar, z remontowych „odpadów”, a wsporniki to Ikea Ekby.

salon z kuchnią w bloku

Przy suficie wisi geometryczna lampa, którą zrobiłam ze słomek do napojów (TUTAJ znajdziecie poradnik, z którego dowiecie się jak ją wykonać). Kusi mnie czasem, żeby wymienić ją na jakieś DIY z plecionego koszyka, przynajmniej na okres wakacyjny.

salon z kuchnią w bloku

W salonie znalazło się też miejsce na pufkę, którą kupiłam jeszcze do wynajmowanego mieszkania. Doskonale pasuje też do obecnej aranżacji.

salon z kuchnią w bloku

Stoliki kawowe różnią się wysokością, dlatego ten niższy można częściowo schować pod wyższy. Na zdjęciu nie mogło zabraknąć także mojego nowego zielonego nabytku.

salon z kuchnią w bloku

Nie byłabym sobą, gdybym nie ozdobiła też półki, która znajduje się pod telewizorem. Wybrałam niezbyt wysokie dekoracje, by nie zasłonić ekranu.

salon z kuchnią w bloku

W moim mieszkaniu, wszystkie parapety zapełnione są kwiatami, w większości sukulentami (co chyba nie powinno nikogo dziwić 😉 ). Czasem jednak lubię włożyć do wazonu (czy też w tym wypadku do dzbanka) cięte kwiaty, szczególnie tulipany.

salon z kuchnią w bloku

Na blacie kuchennym postawiłam kilka dekoracyjnych słoiczków z „produktami pierwszej potrzeby”. To rozwiązanie jest bardzo praktyczne, ale też ładnie wygląda.
salon z kuchnią w bloku

Nad barkiem postawiłam na niesymetrycznie zawieszone lampy z dużymi żarówkami, które pełnią rolę wyłącznie ozdobną (mamy tak dobrze oświetloną kuchnię, że dodatkowe światło było niepotrzebne. Żarówki jedynie się żarzą i tworzą przyjemny klimat (obiecuję, że kiedyś Wam pokażę!).salon z kuchnią w bloku

Drzwi do salonu zostały usunięte. Za to na ścianie, zawisła dosyć spora galeria zdjęć. TUTAJ możecie podejrzeć więcej.

salon z kuchnią w bloku

 

Jak podoba Wam się mój nowy salon z kuchnią w bloku? Jeśli macie jakiekolwiek pytania, piszcie w komentarzach, a ja chętnie na nie odpowiem.

PS. Jaki dywan powinnam wybrać? 🙂


Zapraszam do zapisania się do grupy MOJE MAŁE MZnajdziecie tam interesujące porady dotyczące aranżacji wnętrz, dekoracji, a także aspektów związanych z organizacją przestrzeni w swoim mieszkaniu. Sami również możecie się udzielać (a nawet jest to wskazane!), chwalić swoją przestrzenią i inspiracjami znalezionymi w Internecie. Jeśli chcecie dołączyć do dyskusji związanej z kupnem, wykończeniem, aranżacją i dekoracją mieszkania, koniecznie zapiszcie się do grupy.

Kliknij w link, aby przejść do grupy: Moje małe M

salon z kuchnią w bloku

  • Zacisze Lenki

    Super zmiany.:) Czy sufit w salonie jest pomalowany tą samą farbą co ściany?

    • Nie, sufit jest biały. Na zdjęciach różnica jest niewielka, bo też ściany są bardzo jasne 🙂

      • Zacisze Lenki

        Prawdopodobnie w przyszłym roku czeka mnie remont pokoju. Zastanawiam się na tą farbą, którą Wy malowaliście lub
        MAGNAT STALOWY AWENTURYN. Raczej myślę o szarym, ale nie za jasnym kolorze, bo okno mam od wschodu, pokój bardzo widny, czasami światło przeszkadza mi ze względów zdrowotnych.

  • Dominika Kociemba

    Zmiana jest mega! a mnie ciekawi gdzie kupiłaś chlebak i wazon-dzbanek w którym stoją tulipany?