REMONTOWE SZALEŃSTWO, CZYLI POZDROWIENIA Z PLACU BOJU!

2 Cze
Ostatnio, jestem trochę mniej aktywna w mediach społecznościowych i na mojej grupie, ociągam się też z odpowiedzią na komentarze (obiecuję, że za jakiś czas wszystko nadrobię!). Dzieje się tak dlatego, że każdą wolną chwilę poświęcam wyborowi płytek, paneli, mebli, projektowaniu kuchni, ...
CZYTAJ CAŁOŚĆ »

CIASNE, ALE WŁASNE, CZYLI REMONT CZAS START! :)

18 Kwi
Młotek zamiast lokówki (tak jakbym kiedykolwiek jej używała), relaksujący dźwięk piły tarczowej, mnóstwo kompromisów i farba we włosach – to wszystko oznacza, że w końcu…doczekałam się WŁASNEGO MIESZKANIA! Tak, serio mówię! Sama nie mogę w to jeszcze uwierzyć, a na myśl o ...
CZYTAJ CAŁOŚĆ »