SIEDZISKO NA BALKON DIY

Siedzisko na balkon było moim marzeniem od dawna. Przeglądając pinterestowe inspiracje, często widywałam je na wielkich tarasach w otoczeniu zieleni. Postanowiłam, że przeniosę je do mojej rzeczywistości tzn. na wąski balkon, mieszczący się w samym centrum dużego blokowiska. I Wy też możecie! Siedzisko na balkon chciałam wykonać z palet, ale po weselu zostało sporo drewnianych skrzynek i w zasadzie nie wiedziałam co z nimi zrobić (bo przecież ich nie wyrzucę!). Wymyśliłam, że to właśnie one staną się konstrukcją owego siedziska. Postanowiłam też wykorzystać fakt, że skrzynie są pojemne, dzięki czemu można pochować do nich świece i inne dekoracje np. na czas niepogody (nie mówię tutaj o zimie, a raczej o letniej ulewie). Gdy już w głowie ułożyłam sobie plan i zaopatrzyłam się w niezbędne elementy, przystąpiłam do działania! Efekt, jaki uzyskałam możecie zobaczyć w dzisiejszym wpisie 🙂

Do wykonania siedziska będziemy potrzebować:

  • drewnianych skrzynek (ich liczba zależy od wielkości siedziska)
  • farby i pędzla lub impregnatu
  • papieru ściernego
  • wkrętarki i wkrętów
  • płyty mdf, dociętej na wymiar (u mnie dwa mniejsze formaty)
  • młotka i gwoździ
  • zawiasów i wkrętów o długości 12mm
  • gąbki tapicerskiej (ja użyłam takiej o grubości 10cm)
  • materiału (u mnie wodoodporny)
  • igły i nici
  • całego mnóstwa miękkich poduszek i kocy 😉

Mój balkon, w miejscu, które przewidziałam na siedzisko, ma ok 78cm szerokości. Jeśli ten wymiar byłby minimalnie większy, ułożyłabym skrzynie w poprzek. Tak byłoby o wiele łatwiej, bo nie musiałabym ich docinać. Wtedy potrzebowałabym sześciu skrzynek. 

Najpierw, układamy skrzynki na kształt prostopadłościanu. W razie potrzeby można jedną z nich dociąć, przy użyciu piłki do drewna (tak jak w moim przypadku). Następnie, należy je wyszlifować, używając np. papieru ściernego.

siedzisko na balkon

Skrzynki pomalowałam białą farbą do drewna, z przeznaczeniem na zewnątrz, bo siedzisko będzie stało na balkonie. Jeśli chcecie zachować naturalny wygląd, zamiast tego, potraktujcie je impregnatem.

siedzisko na balkon

Kolejno, pomalowane skrzynki należy ze sobą skręcić. Najlepiej zrobić to w kilku miejscach (przy górnej i dolnej krawędzi). W tym celu najlepiej użyć wkrętarki i wkrętów (jeśli macie duży siły, śrubokrętem też dacie radę 😉 ).

siedzisko na balkon

Schowki ze skrzyń postanowiłam zakryć dwiema płytami mdf (jedna o wymiarach 30×70 przymocowana na stałe, a druga 50×70, którą można podnosić, zyskując dostęp do wnętrza). Mniejsza została połączona ze skrzyniami, przy użyciu gwoździków i młotka).

siedzisko na balkon

Drugą natomiast, przymocowałam na zawiasach, do tylnej krawędzi siedziska. Moje zawiasy okazały się trochę zbyt duże, więc polecam kupno mniejszych, choć i te większe zdadzą egzamin.

siedzisko na balkon

Dzięki temu, że siedzisko jest otwierane, można do niego pochować świeczki i inne dekoracje np. w czasie deszczu czy dłuższej nieobecności.

siedzisko na balkon

Na obecnym etapie, siedzisko na balkon wygląda jak na poniższym zdjęciu. Brakuje jeszcze najważniejszego, czyli mięciutkich elementów, które sprawią, że będzie ono bardzo wygodne.

siedzisko na balkon

Postanowiłam wykonać przenośny materac, który będzie można bez problemu wnieść do mieszkania w trakcie trwania urlopu, a także na czas zimy. Gąbkę tapicerską docięłam do rozmiaru siedziska (użyłam takiej o grubości 10cm).

siedzisko na balkon

Gąbkę owinęłam materiałem, który przyszyłam do niej od spodu. Wybrałam tkaninę wodoodporną, bo łatwo się ją czyści i jest w miarę odporna na warunki atmosferyczne.

siedzisko na balkon

Tak prezentuje się siedzisko na balkon w całej okazałości 😉 Zaopatrzyłam się w miękkie poduszki, które poprawiają komfort siedzenia…i leżenia, bo pod nogi często podkładam sobie pufę z drewnianej skrzynki, którą pokazywałam na blogu jakiś czas temu.

siedzisko na balkon

Nie mogło zabraknąć też licznych świec. Garden Herbs z H&M Home oraz White Tea z Yankee Candle, pachną obłędnie!

siedzisko na balkon

.

siedzisko na balkon

.

siedzisko na balkon

Poniżej znajdziecie kilka nocnych ujęć, w towarzystwie światełek, które tworzą przyjemny klimat…

siedzisko na balkon
.

siedzisko na balkon
.

siedzisko na balkon

Jak podoba Wam się siedzisko, które wykonałam na swój balkon? Macie u siebie tego typu meble? A może dopiero macie zamiar je stworzyć? 🙂

28 thoughts on “SIEDZISKO NA BALKON DIY

  1. Wygląda świetnie! Doradź proszę, skąd wziąć takie skrzynki? Wyglądają na takie, które można wykorzystać do wszelkich DIY 🙂

    1. Też myślałam na początku o siedzisku z palety, ale potem stwierdziłam, że skrzynki są bardziej mobilne i mogę je ułożyć tak, żeby się zmieściły na moim wąskim balkonie. Już czekam na wiosnę, żeby znów móc przesiadywać na balkonie 😀

  2. Czy płyta mdf nie będzie plesniala np w zimie lub na jesieni jeśli zostawię ja na balkonie?

    1. Dzień dobry,
      myślę, że jak najbardziej. Najlepiej ułożyć je tak, by szerokość siedziska wynosiła 60 cm. Jeśli chodzi o ilość skrzynek to proponuję zrobić go z 8 skrzynek, chyba, że balkon jest niewielki wtedy może być mniej 🙂

    1. Ja przyszyłam go tak, żeby z góry ładnie wyglądało. Od spodu jest już gorzej, ale tego nie widać 😀 Po prostu przyszyłam materiał od spodu tak, żeby się trzymało i żeby materiał być dobrze naprężony. Pozdrawiam 🙂

    1. Tak, szyłam ręcznie. Od spodu nie wygląda zbyt estetycznie, ale nie jest to widoczne 😀
      Po prostu przyszyłam materiał do gąbki od spodu, tak, żeby się trzymało. Myślę, że można wykorzystać też klej tapicerski do gąbki i tkanin.

  3. Czy mogłabym poprosić o dokładniejsze informacje co do materiału, którym obszyty jest materac? Jakiego materiału najlepiej użyć? Czy mikrofaza się nada? Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *