STACJA ARTYSTYCZNA – moja kreatywna wishlista

Od opublikowania poprzedniej listy z moimi chciejstwami minęło już sporo czasu <KLIK>, dlatego przyszedł czas na jej odświeżenie. Wishlista to zbiór rzeczy, które pragnę sobie sprezentować…w bardzo WAŻNYM celu 😀

Zaopatrzyłam się ostatnio w kilka kreatywnych akcesoriów (mogliście je zobaczyć na moim Instagramie). Kupiłam akwarele, pędzle i pisaki z pędzelkową końcówką do hand letteringu. Udało mi się również upolować bardzo ładny gruby notatnik do „spraw blogowych”. Zamówiłam także kilka oklein, które idealnie sprawdzą się jako „tło do zdjęć”. Już niedługo będziecie mogli zobaczyć je w całej okazałości na fotografiach, które pojawią się w najnowszych artykułach.

Jak wszyscy dobrze wiemy, kreatywnych rzeczy nigdy za wiele, dlatego postanowiłam przygotować wiosenną wishlistę. Poniżej możecie zobaczyć rzeczy, które bardzo chciałabym mieć w mojej domowej kolekcji. Już z samego patrzenia na poniższą grafikę, nabieram ochoty na kupienie wszystkiego 😉

wishlista

1-tablet graficzny, 2-wzornik kolorów (do kupienia na allegro), 3-futrzak-tło do zdjęć, 4-wieczne pióro (najlepiej z Parkera), 5-koszyk do roweru, 6-maszyna do szycia Silvercrest (pojawia się w Lidlu co jakiś czas), 7-wodoodporne cienkopisy, 8-książka „Hand lettering for everyone”, 9-metalowa paletka do akwareli, 10-książka „Minimalizm po polsku”, 11-książka „Siła małych celów”, 12-4-godzinny tydzień pracy, 13-pióro i pędzelek do kaligrafii (różne rodzaje i grubości, jeszcze się nie zdecydowałam jakie pisaki sobie sprawię)

1. Tablet graficzny

Marzę o tablecie graficznym, koniecznie takim, który pozwala na pisanie bezpośrednio po ekranie. Powinien posiadać interaktywny ekran piórkowy, który sprawia wrażenie pisania ołówkiem po kartce. Za taki gadżet trzeba oczywiście odpowiednio zapłacić, dlatego z jego kupnem będę musiała jeszcze trochę poczekać.

2. Wzornik kolorów

Moja poprzednia wishlista zawierała już wzornik kolorów. Nie zainwestowałam jeszcze w jego kupno, dlatego postanowiłam wspomnieć o nim również teraz. Byłby nieoceniony w doborze dodatków i dekoracji, a także w tworzeniu spójnych kolorystycznie grafik.

3. Futrzak – idealne „tło do zdjęć”

Zdjęcia na futrzaku wyglądają naprawdę ładnie. Ikea kolejny raz mnie nie zawodzi i oferuje fajną rzecz w dobrej cenie. Chyba czeka mnie w najbliższym czasie wycieczka do Katowic.

wishlista

4. Wieczne pióro

Swoje pióro miałam ostatni raz w gimnazjum. Od tego czasu piszę długopisem. Chyba dojrzałam do tego, by sprawić sobie eleganckie wieczne pióro z ładną stalówką.

5. Koszyk do mojego roweru

W zeszłym roku doczekałam się w końcu dwukołowca. Moim marzeniem było mieć rower z koszykiem z przodu, w którym mogłabym wozić jedzenie na piknik 😀 Koszyczek mam zamiar sprawić sobie jeszcze tej wiosny, bo nie potrafię się bez niego obejść 😉

6. Maszyna do szycia

Mam mnóstwo planów związanych z rozwojem manualnych umiejętności i jednym z nich jest nauka szycia 😀 Nigdy nie miałam styczności z maszyną, ale zawsze ciągnęło mnie do szycia. Jako dziecko własnoręcznie tworzyłam zabawki. Niektóre mam do dziś i jestem z nich naprawdę dumna!

wishlista

7. Wodoodporne cienkopisy

Chciałabym nauczyć się łączyć akwarele z czarnym cienkopisem, bo bardzo podoba mi się ten efekt. Niestety pisaki, które mam, nie są wodoodporne i pod wpływem wody rozmazują się.

8. Książka do hand letteringu

Kopalnia wiedzy! Jak na razie inspiracji szukam przede wszystkim na Pintereście i Instagramie, ale przymierzam się do kupna książki, w której będzie wszystko. Jej zawartość podejrzałam na innych blogach, gdzie zaprezentowane były niektóre strony. Znajdziemy w niej dużo rad i wskazówek dla początkujących, ale również zaawansowanych twórców kaligrafii.

9. Paletka do akwareli

Akwarele już mam, trzy podstawowe pędzle dobrej jakości również, teraz czas na paletkę. Przyda się w mieszaniu kolorów i „przechowywania” odcieni, które uda mi się uzyskać.

wishlista

10,11,12. Książki

Na mojej liście znalazło się kilka pozycji książkowych. Ostatnio trochę zaniedbałam czytanie i nazbierało się sporo zaległości. Uwielbiam poradniki, książki o organizacji i samorozwoju. Wyszperałam parę naprawdę ciekawych pozycji. Może czytaliście którąś z nich? Albo możecie polecić jakieś inne książki o podobnej tematyce?

13. Pisaki do hand letteringu

W mojej kaligraficznej kolekcji znajdują się mazaki z pędzelkiem, cienkopisy i pisak z płaską końcówką. Często przeglądam strony związane z hand letteringiem i twórcy mają tyle fajnych narzędzi! Od przeróżnych mazaków, przez pióra, po pędzelki. Musze się jeszcze zastanowić co najbardziej mi się przyda i powiększyć trochę mój, całkiem już spory, zbiór akcesoriów piśmienniczych 😉

wishlista

Tak prezentuje się moja kreatywna wishlista. A Wy macie jakieś plany zakupowe lub wymarzone rzeczy, które chcielibyście kupić w najbliższym czasie? Pochwalcie się nimi w komentarzach 🙂

18 thoughts on “STACJA ARTYSTYCZNA – moja kreatywna wishlista

  1. owieczka z Ikei również jest na mojej liście. Maszyna do szycia wygląda na bardzo ekskluzywną, a wiem, że produkty lilda są dosyć tanie, ale też dobre jakościowo, także mam nadzieję, że już niedługo będzie znowu dostępna 🙂 Jestem ciekawa Twojego zbioru tych wszystkich akcesoriów piśmienniczych!

    1. Czytałam opinie na temat maszyny do szycia z Lidla i zbiera bardzo dużo pozytywów, dlatego czekam aż znów się pojawi i będzie moja 😉
      Artykułów piśmienniczych mam sporą kolekcję, może niedługo przygotuję o nich wpis 🙂

    1. Ja skłaniam się ku temu już od dłuższego czasu. Dotychczas zawsze było jakieś „ale”. Teraz przyszedł czas na realizację pomysłów i marzeń 🙂

  2. Co do maszyny, osobiście posiadam singera – niezabijalna i mega polecam! 🙂 Słyszałam różne opinie o „12-tygodniowym tygodniu pracy”, mega skrajne. Czekam na recenzję od Ciebie, bo też na tę książkę „się czaję” :).

    1. Dzięki za informację. Intensywnie myślę jaką maszynę do szycia wybrać, ale skłaniam się ku tej z Lidla.
      Recenzją książki na pewno się podzielę 🙂

  3. O! Takiego futrzaka też muszę sobie sprawić 🙂 A na widok próbnika kolorów zaświeciły mi się oczy 🙂

  4. My z Natalią też chcemy kupić maszynę. Ostatnio oglądalismy w markecie to około 400-500zł ale niewiem czy to są dobre czy nie.

    Poza tym strasznie mnie boli pojęcie „Wishlista”, aż chciało by się zapytać dlaczego nie po polsku – lista życzeń 🙁 Jestem tu wyczulony – bo w korpo ciągle dostaje maile, żeby rozwiązać jakiegoś KEJSA itp. Nie jest to zarzut bo we wszystkich dziedzinach życia czerpiemy garściami z zachodu, więc proces jest niestety nieuchronny. W sporcie też piłkarz wykonuje CORNER a zawodnik jest na OFSAJDZIE…. 🙁

    1. Czytałam bardzo wiele pozytywnych opinii na temat tej lidlowskiej maszyny, dlatego chyba poczekam aż znów pojawi się w sklepie (jej koszt to 300-400zł). Panie poniżej polecają Singera.
      Co do zapożyczeń to masz rację, jesteśmy bombardowani angielskimi słowami, które dodatkowo zostają „spolszczone”. Powiem szczerze, że słowo „wishlista” jest w blogosferze tak popularne, że nawet nie brałam pod uwagę innej nazwy która byłaby odpowiednia dla mojego zestawienia. Może „lista życzeń” faktycznie brzmi lepiej?

  5. Złota maszyna! Genialna sprawa! Mogłabym taką mieć jako rekwizyt 😀 Co do książek, to teraz zakupiłam „Creative Lettering”. Genialna! Ta Twoja jest dosyć podobna 🙂 Szkoda, że w PL nikt nie tworzy jeszcze takich książek 🙂 A pióro do kaligrafii gorąco polecam! Najlepiej z kolorowymi nabojami.

    1. Złota maszyna wygląda naprawdę ładnie, masz rację! Co do książki to muszę zobaczyć jeszcze jak prezentuje się „Creative Lettering” i wybrać tą, która będzie bardziej mi odpowiadać. Dopiero zaczynam moją przygodę z hand letteringiem i szukam różnych narzędzi. Pióro do kaligrafii na pewno sobie sprawię 🙂

    1. Fajnie z tą maszyną! Moja mama ma, ale taką bardzo starą i ledwo działającą 😉 PS. Klimatycznych akcesoriów nigdy za wiele 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *