Czas na dziewiątą metamorfozę! Tym razem zajęłam się przestrzenią dwójki rodzeństwa. 6-letni chłopiec i 2,5-roczna dziewczynka dzielą razem pokój, o którym ich mama pisze: „dzieci w ogóle nie chcą w nim przebywać ani się bawić, tylko tam sypiają”. Zadanie było o tyle trudne, że miałam do czynienia z dziećmi o dwóch różnych światach. Mała dziewczynka i chłopiec w wieku szkolnym w jednym pokoju? Jak zaaranżować taką przestrzeń? Czy metamorfoza pokoju rodzeństwa się udała? Przekonajcie się sami 🙂
Zobacz zdjęcia PO METAMORFOZIE!
WSKAZÓWKI MAMY RODZEŃSTWA:
- dzieci muszą mieć normalne materace/łóżka do spania
- w pokoju powinno być dużo przestrzeni do zabawy, by dzieci chętnie spędzały tam czas
- za jakiś czas córka zostanie przeniesiona do innego pokoju, a to pomieszczenie ma zostać dla chłopca (bez potrzeby ponownej aranżacji)
- przestrzeń musi być nowoczesna i neutralna
ZDJĘCIA STANU ISTNIEJĄCEGO I MOJE SPOSTRZEŻENIA
Pokój jest zlepkiem starych mebli, które kompletnie nie pasują do pokoju dziecięcego. Kolory ścian, mebli i tekstyliów są mało dziecięce i smutne.
W pokoju znajduje się tylko podstawowe wyposażenie (łóżka, biurko, szafa). Brakuje rzeczy, które mogłoby zachęcić dzieci do zabawy i spędzania tam czasu.
Jedynym meblem, który może zostać wykorzystany w nowym pokoju, jest pojemna szafa. Musi ona jednak przejść generalną metamorfozę, polegająca na oklejeniu frontów białą folią.
We wszystkich możliwych miejscach widoczne są naklejki, rysunki i plakaty. W nowym pokoju chciałabym zaaranżować kącik, w którym dzieci będą mogły wyżyć się artystycznie.
INSPIRACJE
Nowy pokój rodzeństwa będzie jasny i przytulny. Pragnę połączyć błękit z odcieniami pomarańczu i dużą ilością bieli. Poniższa inspiracja dobrze oddaje klimat, który chciałabym osiągnąć. Spokojna aranżacja musi jednak zostać ożywiona mocnym akcentem kolorystycznym.
Źródło zdjęcia: www.emmi.pl
W pokoju znajdzie się podest z wysuwanymi łóżkami. Na nim zaaranżuję przestrzeń do nauki i zabawy, podzieloną na dwie strefy – osobną dla chłopca i dla dziewczynki.
Źródło zdjęcia: www.ladnydom.pl
Na podeście wystarczy ułożyć miękką matę, materac lub poduszki, by stał się on ulubionym miejscem do siedzenia i zabawy.
Źródło zdjęcia: www.domzpomyslem.pl
Poniżej możecie zobaczyć dwa bardzo ładne kąciki artystyczne. Mogą być one wspaniałą inspiracją dla mamy rodzeństwa.
Źródło zdjęcia: www.pinterest.com
METAMORFOZA
W pokoju znajduje się podest dostawiony do jednej ze ścian, na całej szerokości. Jego długość wynosi 385cm, co pozwala na schowanie pod nim dwóch wysuwanych dziecięcych łóżek. Podest podzieliłam na dwie strefy, które oddzielone są od siebie dwustronnym regałem. W pokoju znalazło się również miejsce na kącik do rysowania oraz pojemną szafę na ubrania. Na jednej ze ścian przyklejone zostały ozdobne trójkąty (różne kształty naklejek znajdziecie np. TUTAJ.)
Strefa chłopca mieści się obok okna. Znajduje się tam biurko, które dla bezpieczeństwa, powinno być przymocowane do podestu lub ściany na stałe. Należy pamiętać, że jeśli dziecko lubi się wiercić, powinniśmy zrezygnować z krzesła obrotowego i wybrać takie bez kółek. Przy bardziej rezolutnym szkrabie, zamontowanie „barierki” ochronnej (fajnie zaaranżowanej) będzie wskazane. Nad biurkiem wisi tablica korkowa, do której chłopiec może przypinać plakaty, rysunki i inspiracje. By nie zagracać blatu warto zaopatrzyć się w reling kuchenny, na którym zawisną pojemniki na przybory. Kącik nauki urozmaicą ramki z plakatami. Strefę chłopca od królestwa dziewczynki oddzieli dwustronny regał z pudłami na zabawki oraz półkami na książki. Dostęp do nich jest możliwy z obu stron.
Po lewej stronie regału znajduje się strefa dziewczynki, przeznaczona do zabawy. Ustawiłam tam duży pomarańczowy puf, na którym dziewczynka może się siedzieć, leżeć i się wygłupiać. Przyda się on także rodzicom, kiedy będą czytać dzieciom bajki na dobranoc. W tej strefie proponuję zawiesić płytkie półki, ze specjalną wyższą krawędzią, która zapobiegnie zsuwaniu się książek. Nie mogłam powstrzymać się, by nie umieścić tutaj tiulowych pomponów, które można wykonać samodzielnie (jak np. TUTAJ). By ułatwić dziewczynce wejście na podest, warto pomyśleć o małej drabince lub dodatkowym stopniu.
Głębokość podestu powinna wynosić ok 100cm. Szerokość łóżek nie może przekraczać 80cm. Jeśli będą wysunięte bardziej, uniemożliwią wejście do pokoju. Na podeście można ułożyć poduszki lub rozkładane maty, by przyjemniej się tam siedziało. Po „przeprowadzce” dziewczynki do innego pokoju, drugie łóżko będzie wysuwane tylko czasami np. przy okazji noclegu kolegi (które dziecko nie marzy o zapraszaniu kumpli na noc?).
W pokoju znajduje się designerska lampa złożona z czterech żarówek na kolorowych sznurkach. „Podpięcie” kabli pod sufitem w różnych miejscach sprawi, że cały pokój będzie równomiernie oświetlony. Warto umiejscowić żarówkę nad królestwem dziewczynki, strefą chłopca oraz kącikiem artystycznym. Czwarta może wisieć swobodnie, na środku pokoju.
Po prawej stronie od okna zaaranżowałam kącik, w którym dzieci mogą wyżyć się artystycznie. Mają do dyspozycji fragment ściany, pomalowany farbą magnetyczno-tablicową oraz całkiem spory zwój papieru przeznaczony do „trwałych” rysunków. Na wiszącej półce można ustawić przyborniki z rzeczami do rysowania i inne artykuły plastyczne. Wózek stojący obok pomieści wszystkie podręczne drobiazgi, które bardzo często w pokojach dziecięcych leżą rozrzucone na podłodze.
ELEMENTY PASUJĄCE DO WNĘTRZA
Poniżej znajdziecie zestawienie elementów pasujących do zaprojektowanej przeze mnie przestrzeni. Jest błękit, pomarańcz i biel, czyli trzy kolory, które dominują w pokoju.
1 | 2 | 3 (lub tańsza wersja) | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18
Mam nadzieję, że pokój spełni dziecięce oczekiwania. Myślę, że po wprowadzeniu zmian, nie będą one chciały z niego wychodzić. Jak podoba Wam się metamorfoza pokoju rodzeństwa? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach 🙂

















Super pomysł z wysuwanymi łóżkami. Zdecydowania zwiększa przestrzeń do zabaw w ciągu dnia 🙂 Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam
Dziękuję bardzo! Podesty to świetna sprawa. Bardzo ucieszyłam się, gdy czytelniczka zgodziła się na łóżka robione u stolarza i na wymiar 🙂
Podest to świetny pomysł, bo raz, że zwiększa ilość przestrzeni, a dwa – zawsze to jakieś urozmaicenie i dzieciom na pewno się spodoba. Obawiałabym się jedynie ustawienia biurka w tym miejscu. Dziecko siedząc na krześle (szczególnie takim obrotowym) często się wierci, huśta, kręci itd. A wtedy nietrudno o zsunięcie się z podestu i siniak czy nawet poważniejsze obrażenie gotowe.
Zaproponowałam kiedyś podobne rozwiązanie znajomym i u nich sprawdza się znakomkcie. Fakt, że ich dzieci są raczej spokojne (masz jednak całkowitą rację jeśli chodzi o wiercenie się i tego typu rzeczy, bo niektóre dzieci nie usiedzą w miejscu i muszą ciągle się ruszać 😉 ). Zatem krzesło obrotowe to może nie jest najlepszy pomysł. Myślę jednak, że zwykle dobrze by się tu sprawdziło, a przy bardziej rezolutnym dziecku – „barierka” ochronna na fragmencie z biurkiem, (można byłoby ją fajnie zaaranżować). Robiąc model 3D, wiedziałam, że muszę to zaznaczyć w artykule. Wyszło jak zwykle – o połowie rzeczy zapomniałam 😉 Dziękuję zatem, że zwróciłaś na to uwagę, bo to bardzo ważne 🙂
A może po prostu zamienić kącik artystyczny i biurko miejscami? Bo też mam wątpliwości co do bezpieczeństwa…
Jeśli ktoś ma takie obawy to jest to dobre rozwiązanie 🙂
wow super się prezentuje, bardzo na korzyść, wydaje się dużo większy 🙂 gratuluję
Dziękuję! Bardzo się cieszę, że się podoba 🙂
świetna propozycja! najbardziej podoba mi się pomysł z wysuwanymi łóżkami 🙂
Dzięki! Ja też jestem zachwycona takim rozwiązaniem 🙂
Bardzo ładny projekt! I świetne pomysły. Czeka na kolejne 🙂 Pozdrawiam serdecznie! 🙂
Dziękuję i zapraszam! 🙂