Mój tegoroczny wianek jesienny DIY

W tym roku, mamy prawdziwą złotą polską jesień. Bardzo chciałam, by zagościła także w moim mieszkaniu, więc wybrałam się do lasu na poszukiwanie żołędzi i szyszek. Podczas spaceru, zebrałam naturalne dekoracje, które wykorzystałam do wykonania tegorocznego jesiennego wianka.

Dziś chciałabym Wam pokazać mój tegoroczny wianek jesienny i oczywiście instrukcję jego wykonania. Ale zanim przejdziemy do sedna, mam dla Was niespodziankę! Stworzyłam grupę na Facebook’u dla miłośników DIY, w całości poświęconą inspiracjom i dekoracjom, wykonanym własnoręcznie. Od razu uprzedzam, że nie będzie pełniła ona funkcji bazarku (chyba, że pod wyznaczonym postem), tylko miejsca, gdzie będziecie mogły pochwalić się swoimi pomysłami (i nie tylko swoimi) na tworzenie ozdób. Mam nadzieję, że zgromadzi się tam sporo fajnych osób i wszyscy na tym skorzystamy. Dołączyć do grupy możecie TUTAJ.


Wianek jesienny krok po kroku

Do wykonania wianka potrzebowałam:

  • styropianowej bazy wianka;
  • juty lub materiału w beżowo-brązowej kolorystyce;
  • szyszek;
  • żołędzi, orzechów, lasek cynamonu, suszonych plasterków pomarańczy lub innych jesiennych ozdób;
  • malutkich kuleczek, żołędzi, koralików itp.;
  • sznurka jutowego;
  • kleju na gorąco;
  • nożyczek.

Styropianową bazę owinęłam jutą (w tym celu potrzebowałam paska o wymiarach około 10cm x 260cm). Możecie użyć też innej tkaniny, najlepiej w beżowo-brązowym kolorze. Baza wianka, którą wykorzystałam jest dość duża (wewnętrzny okrąg ma 21cm, a zewnętrzny 33cm).

Następnie, przykleiłam szyszki wewnątrz i z zewnątrz bazy wianka, przy użyciu kleju na gorąco, w sposób pokazany na poniższym zdjęciu.

Kolejno, przymocowałam do wianka suszone plasterki pomarańczy.

Cynamonowe laseczki połączyłam w pary, przewiązując je sznurkiem jutowym. Przykleiłam je pomiędzy suszone plasterki pomarańczy.

Następnie, do bazy wianka przymocowałam orzechy oraz większe żołędzie. Czapeczki przykleiłam do nich, używając kleju na gorąco. Dodatkowo, posmarowałam je bezbarwną pomadką, żeby nabrały połysku. Możecie użyć też wazeliny lub kremu np. do rąk.

Na koniec, przymocowałam do wianka białe i żółte styropianowe kuleczki, które kupiłam w Pepco w zeszłym roku. Wypełniłam nimi luki, których nie udało się zapełnić żołędziami. Możecie użyć też anyżowych gwiazdek, małych żołędzi lub sztucznej jarzębiny.

Wianek jesienny w leśnej scenerii

A teraz zobaczcie jak wygląda wianek jesienny w leśnej scenerii.

By zawiesić wianek na drzwiach wystarczy przewiązać go sznurkiem jutowym.

Jak podoba Wam się tegoroczna wersja jesiennego wianka? Do zobaczenia w grupie na Facebook’u (TUTAJ możecie dołączyć)! 🙂

4 thoughts on “Mój tegoroczny wianek jesienny DIY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *