STACJA DEKORACJA – złoty świecznik DIY

Przychodzę dzisiaj do Was z nowym tutorialem. Stworzyłam bardzo prosty wykonaniu złoty świecznik DIY i postanowiłam podzielić się z Wami kolejnymi etapami jego powstawania. Zdobi on moją sypialnię – nadaje jej elegancji. Tym artykułem chciałabym udowodnić, że dekoracje wcale nie muszą być drogie. Najładniejsze i najbardziej oryginalne ozdoby zrobimy sami, w domowym zaciszu, wykorzystując rzeczy, które mamy. Musimy tylko trochę wytężyć umysł i…do dzieła!

Do stworzenia świecznika potrzebne nam będą:

  • puszka po kukurydzy
  • złota farba w sprayu
  • kartki z bloku rysunkowego (mogą być popisane)
  • klej Magic
  • świeczka (np. z IKEA)

świecznik DIY

Kartkę zwijamy w rulonik, mocując klejem poszczególne jej fragmenty. Papierową rurkę dzielimy na równe części tak, by ich długość odpowiadała wysokości puszki. Czynność powtarzamy kilka razy.

świecznik DIY

Ruloniki przyklejamy Magicem (można użyć w tym celu również innego kleju, który dość dobrze trzyma), tak by pokryły one puszkę na całym jej obwodzie (ja potrzebowałam ok 30-stu papierowych rurek, ich ilość zależy od średnicy rulonów i puszki).

świecznik DIY

Gdy puszka w całości zostanie pokryta papierem, spryskujemy ją złotą farbą (więcej na temat farby w sprayu i dekoracji stworzonych przy jej użyciu przeczytacie w artykule: STACJA DEKORACJA – farba w sprayu na 5 sposobów).

świecznik DIY

Do puszki wkładamy świecę (ta z IKEA sprawdzi się doskonale) i złota dekoracja jest gotowa. Prezentuje się całkiem nieźle. Przypuszczalibyście, że jest zrobiona z resztek papieru i puszki?

świecznik DIY

Jak podoba Wam się złoty świecznik DIY? Prawda, że prosty do zrobienia? Zachęcam do samodzielnego wykonywania dekoracji. Wierzcie mi, że to one są najlepszą ozdobą!

2 thoughts on “STACJA DEKORACJA – złoty świecznik DIY

  1. Wygląda bardzo efektywnie i absolutnie nie widać po nim, że jest jakby to powiedzieć z odzysku 😉 Rzeczywiście nadaje wnętrzu pewnej elegancji i uroku, a przy tym to kolejny dobry powód do tego, by świeczek w domu było jeszcze więcej. Uwielbiam klimat, który tworzą. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *