MOJE ZAPROSZENIA ŚLUBNE DIY

20 Kwi
zaproszenia ślubne diy Moje zaproszenia ślubne DIY

Dzisiaj jest doskonały dzień na to, by na blogu zapoczątkować serię ślubnych wpisów, jako, że ten temat zajmował sporą część mojego czasu przez ubiegłe kilka miesięcy. Zgodnie ze wcześniejszą zapowiedzią, podzielę się z Wami różnymi elementami, związanymi ze ślubem i weselem. Mam nadzieję, że Was trochę zainspiruję i przekonam do samodzielnego podejścia do niektórych kwestii 😉 Jestem pewna, że moje pomysły sprawdzą się również w czasie przygotowań do innych uroczystości tj. przyjęcie komunijne, chrzest czy okrągła rocznica. Jeśli ten cykl Wam się spodoba, będę kontynuować go przez kolejne miesiące (a może nawet lata), szukając coraz to nowych inspiracji, utrzymanych w różnych stylach. W końcu Archistacja w dużej mierze związana jest z dekorowaniem. Na pierwszy ogień idą moje zaproszenia ślubne DIY, które (uwaga!) nie były czarno-białe. Pomysł na ich wykonanie możecie też wykorzystać organizując komunię, okrągłą rocznicę czy chrzciny.

zaproszenia ślubne diy

Od początku wiedziałam, że zaproszenia stworzę sama, według własnego projektu i pomysłu. I nie była to kwestia szukania oszczędności, ale raczej satysfakcja i chęć włożenia serca w przygotowanie tego ważnego dnia. Jeśli choć trochę mnie znacie, ten fakt raczej nie powinien Was dziwić. Skarbnicą inspiracji okazał się jak zwykle Pinterest, gdzie znalazłam mnóstwo pięknych i zaproszeń w różnych stylach (szczerze mówiąc, to nawet trochę za dużo, bo długo nie wiedziałam na co się zdecydować). Na wybór stylistyki zaproszeń i innych dekoracji, znacząco wpłynął fakt, że sala, na której odbywało się przyjęcie weselne, jest bardzo nowoczesna. Dlatego, z góry odrzuciłam bardzo popularny styl rustykalny, a co za tym idzie – jutę i koronkę. Po prostu gryzłyby się one z ogólnym wyrazem lokalu, a zależało mi na tym, by wszystko do siebie pasowało.

zaproszenia ślubne diy

Zdecydowałam się na kolorystykę bardzo elegancką, ale jednocześnie subtelną, której podporządkowałam wszelkie dekoracje oraz dodatki (także te, związane z Naszym wyglądem). Intensywny bordowy kolor został złagodzony pudrowym różem i ecru. Całość natomiast ożywiłam zielenią (sukulenty też się pojawiły!). Nie chciałam jednak przesadzić z elegancją, bo od nowoczesności, bardziej wolę mieszkankę stylów. Stąd decyzja o tym, by na zaproszeniach pojawiły się kwiaty, papierowy sznurek, a na sali – drewniane elementy. Chciałam połączyć nowoczesność z sielskością i mam nadzieję, udało mi się tego dokonać.

zaproszenia ślubne diy

Każde zaproszenie składało się z dwóch kartek, które związałam ze sobą sznurkiem i włożyłam do koperty. Koperty kupiłam na aukcji internetowej, udekorowałam je jednak, zaprojektowanym przeze mnie kwiecistym motywem. Umieściłam na nim najważniejsze informacje dotyczące ślubu (Nasze imiona, datę i rodzaj wydarzenia). Pierwsza z kartek zawierała dane personalne Nasze i gości, datę uroczystości oraz informacje na temat kościoła, w którym mają odbyć się zaślubiny. Grafiki zaprojektowałam w programie graficznym, dobrałam pasujące czcionki (w różnego rodzaju zaproszeniach, najlepiej sprawdza się zastosowanie dwóch rodzajów fontów – jeden prosty, drugi pisankowy) i wydrukowaną kartkę podkleiłam na trochę większą, bordową tekturkę. Na drugiej kartce natomiast, znalazła się informacja o lokalu, w którym odbyło się przyjęcie oraz wzmianka na temat potwierdzenia przybycia. Została ona podklejona na pudrową tekturkę.

zaproszenia ślubne diy

Obie części złączyłam ze sobą przy pomocy naturalnego sznurka i włożyłam do koperty. Z tyłu przykleiłam karteczkę, informującą o tym, komu należy wręczyć zaproszenie (ciągłe wyjmowanie zaproszeń z kopert, byłoby uciążliwe).

zaproszenia ślubne diy

To już wszystko na dziś. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało w komentarzach. Mam nadzieję, że ślubna seria przypadnie Wam do gustu i będziecie czerpać z niej inspiracje. Jak podobają się Wam moje zaproszenia ślubne DIY? 

zaproszenia ślubne diy

9 thoughts on “MOJE ZAPROSZENIA ŚLUBNE DIY

  1. Będę miała te same kolory przewodnie <3 wzór zaproszeń wybrany, teraz tylko trzeba wziąć się za projektowanie 🙂 podpowiesz, gdzie kupiłaś ten bordowy i różowy papier?

    • Super! Bordo i pudrowy róż bardzo ładnie razem wyglądają 🙂
      Papier kupiłam na allegro u sprzedawcy PaperConcept. Mają ogromny wybór wszelkich elementów papierniczych. Możesz poszukać też tego sklepu stacjonarnie w większych miastach 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *