ZORGANIZUJ SIĘ – wiosenne porządki

21 Kwi
wiosenne porządkiWiosenne porządki

Jak tam Wasze wiosenne postanowienia? Udaje Wam się w nich wytrwać? Mam nadzieję, że tak i mocno trzymam kciuki za każdego z Was! 🙂 Czy zabraliście się już za wiosenne porządki, ogarnianie życia i pozbyliście się miliona zbędnych plików z dysku komputera? Nie? To dobrze się składa, bo przygotowałam dzisiaj coś specjalnego.

Niestety, nie jestem w stanie zrobić tego wszystkiego za Was 😉 Mogę jedynie odrobinę pomóc i pokazać, jaka metoda pozbycia się bałaganu sprawdza się u mnie. Podpowiem Wam jak postępować, by wiosenne porządki nie spędzały snu z powiek. Nie chcemy przecież w każdej wolnej chwili myśleć o tym, że właśnie teraz powinniśmy zajmować się sprzątaniem, prawda?

Pierwsza, fundamentalna zasada: METODA MAŁYCH KROCZKÓW. Jeśli czytaliście moje poprzednie artykuły możecie stwierdzić, że się powtarzam. W każdym wpisie w temacie organizacji o tym wspominam, ale chyba nic w tym dziwnego, bo zasada ta sprawdza się w naprawdę wielu dziedzinach życia. Pamiętając o niej, przejdziemy kolejno przez najważniejsze rzeczy do uprzątnięcia.

4r

Porządki w mieszkaniu

Codziennie wybieramy jedną kategorię przedmiotów do uprzątnięcia np. garnki, dokumenty czy kosmetyki. To cel na każdy kolejny dzień. Oczywiście, nie zwalnia nas to z codziennego ogarniania mieszkania – zmywania, prania, ścierania blatów i kurzu. Wiosenne porządki polegają na tym, by zajrzeć tam, gdzie z reguły boimy się zajrzeć. Założę się, że w każdym domu jest niejedno takie miejsce. Ostatnio dużo czytałam o minimalizmie i stwierdziłam, że to filozofia stworzona dla mnie, ale w takiej trochę okrojonej wersji (polecam blogi: kameralna.com.pl, a także simplicite.pl. Może znacie jeszcze jakieś strony w tym temacie i możecie mi polecić?). Męczy mnie posiadanie ogromnej ilości rzeczy, które walają się po kątach i są upchane we wszystkich możliwych zakamarkach. Z drugiej strony, nie wyobrażam sobie życia z udziałem tylko kilku najważniejszych przedmiotów. Jestem na razie początkująca w tym temacie, ale chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej. W najbliższym czasie mam zamiar przeczytać „Minimalizm po polsku” oraz książkę „Sztuka prostoty”. Może jesteście już po ich lekturze i podzielicie się opinią?

Szafa z ubraniami

Od zawsze posiadałam setki tysięcy kilogramów ciuchów. Naprawdę! Jeszcze nie tak dawno, każda wizyta w centrum handlowym kończyła się sprawieniem sobie nowej bluzeczki. A to była tania, a to miała ładny kolor, niestety fason już niekoniecznie. Z czasem nazbierało się tego naprawdę sporo. Powiedziałam sobie dość! W przeciągu ostatniego roku wpadły mi w ręce dwie książki. Najpierw przeczytałam „Slow fashion”, a całkiem niedawno sięgnęłam po „Elementarz Stylu”. Z czystym sumieniem Wam je polecam, bo to kopalnia wiedzy! Zarówno Joasia jak i Kasia mówią o tym, jak zapanować nad garderobą i jak odnaleźć swój własny styl (więcej możecie przeczytać tutaj i tutaj). Uznałam, że tak dalej być nie może, bo pomimo tego, że miałam szafę wypchaną ubraniami, co rano stawałam przed lustrem i zastanawiam się co na siebie włożyć. Wszystko to skłoniło mnie do przeprowadzenia rewolucji ubraniowej. Już niedługo przeczytacie więcej na ten temat. A tymczasem do przeglądania szafy – marsz!

wiosenne porządki

Porządki w komputerze

Muszę się Wam przyznać, że to chyba moja największa porządkowa zmora. Mam mnóstwo plików na komputerze i laptopie, z czego połowa jest niepodpisana. Dopiero niedawno wyrobiłam sobie nawyk podpisywania plików według schematu rok_miesiąc_dzień_tytuł_uzupełnienie np. 2016_04_20_inżynierka_rzut. Mój laptop woła już o pomstę i od dłuższego czasu daje mi znać o małej ilości pamięci. Jak poradzić sobie z czyszczeniem komputera? Zaczęłam od zrobienia sobie pustych folderów z nazwą adekwatną do plików, które mają się w nim znaleźć np. projekt inżynierski, inspiracje, blog itp. Codziennie rozprawiam się z jednym dużym albo kilkoma małymi folderami i wkładam je w odpowiednie miejsce. Zajmuje mi to tylko kilkanaście minut, a po jakimś czasie uda mi się zaprowadzić idealny porządek (pod warunkiem, że nowo powstałe pliki będę już odpowiednio podpisywać, a taki mam zamiar). Dodatkowo moje nerwy pozostają niezszargane, zupełnie inaczej niż przy porządkach typu: a dzisiaj przejrzę wszystkie pliki na komputerze, będzie z głowy. W moim przypadku totalnie się to nie sprawdziło, bo po pięciu godzinach wpatrywania się w monitor i usuwaniu plików, współczułam temu kto się do mnie zbliżył. Jest jeszcze jedno zagrożenie – przez przypadek możemy usunąć coś bardzo ważnego. Będziemy znużeni, zaspani i zdenerwowani, dlatego jest to wielce prawdopodobne 😉

Porządki w innych urządzeniach elektronicznych

W moim przypadku będzie to Kindle i telefon. Porządek na czytniku ebooków? A czy tam w ogóle można zrobić bałagan? Uwierzcie, że można. Jak zorganizować znajdujące się tam pliki? Należy usunąć wszelkie niepotrzebne książki, które już przeczytaliśmy i nie mamy zamiaru do nich wracać (warto na wszelki wypadek, zrobić sobie kopię zapasową na komputerze, oczywiście w folderze „ebooki”). Należy pamiętać, by pozbyć się również pozycji, które po przeczytaniu kilkunastu stron nas nie zainteresowały. W zamian za to proponuję, spisać na kartce tytuły ebooków, które chcielibyście przeczytać. Następnie, znaleźć dobrą cenowo okazję (założyć sobie że np. co dwa tygodnie kupimy sobie nową książkę) i wybrane pozycje skopiować na czytnik.

Drugim urządzeniem elektronicznym, na którym warto zaprowadzić porządek jest telefon. Miliony zdjęć, smsów, kontaktów i piosenek, których nigdy nie odsłuchaliśmy. Tak, tak, znam to. Ogarnięcie tego nie zajmie nam jakieś zastraszająco dużej ilości czasu, a bardzo może ułatwić nam życie. Na co więc czekać?

wiosenne porządki

Więcej o każdym z poszczególnych tematów, dowiecie się w kolejnych artykułach, które systematycznie będą pojawiać się na blogu. Już teraz zapraszam Was serdecznie 🙂 Jaki jest Wasz sposób na to, by bezboleśnie przetrwać wiosenne porządki?

Zachęcam do zapisania się do mojego NEWSLETTERA, by być zawsze na bieżąco (zerknijcie na prawą kolumnę, tuż pod moim zdjęciem). Oprócz dwutygodniowego podsumowania, w mailach będziecie otrzymywać prezenty-niespodzianki, których nie znajdziecie na blogu. 

  • Ja zrobiłam porządki na blogu 🙂 odświeżyłam go trochę. Bardzo ładne masz zdjęcia na blogu! Pozdrawiam

    • archistacja

      Dziękuję bardzo 🙂 Też planuję niewielkie zmiany w wyglądzie bloga i organizacji wpisów. Od czasu do czasu warto trochę odświeżyć swoją stronę 🙂

  • O matko, temat dla mnie bardzo na czasie – ale tych miejsc, w które boję się zajrzeć jest za dużo 😀 Jedynie w kindlu porządek robię na bieżąco 🙂

    • archistacja

      W moim mieszkaniu takich miejsc również się trochę nagromadziło, ale od kilku dni usiłuję z tym walczyć. Powolutku pozbywam się niepotrzebnych przedmiotów. Metoda małych kroczków to jedyny sposób, który się u mnie sprawdza 😉

  • Nie bawię się w postanowienia wiosenne. Przestałam się też bawić w postanowienia noworoczne. Po prostu robię to, na czym mi zależy. Bez terminu rozpoczęcia, bez deadlinu. Zwyczajnie działam. Ale małe porządki by mi się przydały czy to na Kindlu czy w komputerze 🙂

    • archistacja

      Wiosna bardzo motywuje mnie do zmian zarówno w mieszkaniu jak i w życiu. Nie jest też tak, że z pierwszym dniem wiosny zmieniam wszystko i dokładnie w tym terminie wprowadzam w życie moje postanowienia. Raczej chodzi o pozytywną aurę i energię jaką niesie ze sobą ta pora roku 🙂

  • Zrobienie porządków do dopiero początek…sztuką jest utrzymać ten porządek na dłużej 😉

    • archistacja

      Święte słowa! Dlatego staram się, by każda z rzeczy miała swoje miejsce. Łatwiej wtedy utrzymać porządek 😉

  • Na szczęście na porządki w plikach, zarówno na laptopie, jaki i na tablecie i telefonie nie mogę narzekać 🙂 Ale chyba jest to bardziej podyktowane wieloletnim trzymaniem się pewnych reguł przy katalogowaniu projektów.
    Problem mam dopiero przy ubraniach, ale póki co znalazłam na niego sposób – zakup drugiej szafy 😀 Pomogło 😉

    • archistacja

      Druga szafa to też jakieś wyjście 😀
      Gratuluję utrzymywania porządku na urządzeniach elektronicznych 🙂

  • Super wpis! Na moim blogu stworzyłam podobny dotyczący porządków na stronie WWW 🙂 Wiosna jest genialną porą na wszelkie porządki 🙂

    • archistacja

      Lecę czytać 🙂

  • czekam na wpis z organizacją z ubraniami! Ja zawsze mam bałagan na komputerze i kiedy już nie widać tapety robię folder „wszystko”, ale tam też trzeba kiedyś zajrzeć 😀

    • archistacja

      Taki wpis na pewno się pojawi!
      Folder „wszystko” albo „pulpit”. Skąd ja to znam? 😛

  • Ja co jakiś czas robię porządki w komputerze i cisnę chłopaka, by przeniósł całą swoją muzykę w jedno miejsce 😀 w ubraniach już na szczęście częściowo zrobiłam, ale pewnie niedługo znowu zrobię powtórkę 😉

    • archistacja

      Niedawno robiłam gruntowne porządki w ubraniach, ale za jakiś czas znów planuję to powtórzyć. Warto np. co pół roku robić takie akcje. Pomoże nam to odrzucić rzeczy, których przez te 6 miesięcy nie mieliśmy ochoty na siebie włożyć 😉

  • Też ostatnio robiłam porządki na Kindle 😉

    • archistacja

      Mój Kindle też się w końcu doczekał 😉

  • Zupełnie nie w temacie, ale chcę wyrazić zachwyt na konsekwentnie czarno białymi kompozycjami na zdjęciach <3 Cudne! 🙂

    • archistacja

      Bardzo dziękuję! Takie właśnie było moje zamierzenie 🙂

  • U mnie w tym roku już uporządkowane, a to dlatego, że z maluchem muszę cały czas optymalizować przestrzeń pod jego potrzeby – czytaj pozbywam się swoich rzeczy, aby mieć miejsce na jego 🙂 I metoda małych kroków jako jedyna możliwa na macierzyńskim, bo z dzieckiem po prostu nie ma się całego dnia na układanie i przekładanie 😉

    • archistacja

      Gratuluję uporządkowania mieszkania! Maluszek to dobry motywator 😀

  • Mam tak samo jak Ty, jeśli chodzi o porządki! <3 Teraz czas na letnie porządki!

    • Oj tak! Moje mieszkanie już bardzo ich potrzebuje 😉

      • haha, jak i moje!
        Ale tym razem planuję kilka szafek, ułatwień DIY <3
        No i zabrałam się za organizację ogrodu, to dopiero zajęcie i… zabawa!

  • Robię to samo, szczególnie w komputerze, Kindlu i telefonie. Niecierpię zalegających tam elektronicznych śmieci.

    • Dobrze, że mi przypomniałaś! Mój komputer i telefon koniecznie trzeba w końcu wyczyścić 😉