Archistacja w mediach społecznościowych:
Moje mieszkanie znajduje się w bloku z wielkiej płyty i ma 46m2. Składa się z salonu z kuchnią, sypialni, domowego biura, a także łazienki i przedpokoju. Do dyspozycji mam również całkiem spory balkon (jak na warunki blokowe). Od momentu przeprowadzki (czyli od lipca 2017 roku), do mieszkania wprowadziłam juz kilka zmian. Moim początkowym założeniem było stworzenie neutralnej bazy, dlatego też wszystkie meble utrzymałam w szaro-czarno-białej kolorystyce, z elementami drewna. Dzięki temu, mogę teraz szaleć z dekoracjami i kolorem ścian, zmieniając jego wnętrze nie do poznania. Poniżej znajdziesz artykuły, w których zebrałam początkowe informacje i inspiracje:
SALON
Przed remontem, między salonem i kuchnią znajdowała się ściana. Jako, że jestem zwolenniczką otwartych przestrzeni, postanowiłam ją wyburzyć. Dzięki temu, obydwa pomieszczenia zyskały na funkcjonalności i komforcie użytkowania. Równocześnie otrzymałam do zaaranżowania całe 18m2 ;) W salonie stanął szary, rozkładany narożnik. Ściana, która się za nim znajduje, niedawno zmieniła kolor z szarego na...turkusowy!
KUCHNIA
Zabudowa kuchenna została wykonana na wymiar, według mojego projektu. Jej fronty są proste, mają połyskujące wykończenie i posiadają czarne uchwyty. Blat jest drewnopodobny, a sprzęty biało- czarne. Kuchnię od salonu oddziela wysunięty blat z półhokerami, który służy do przygotowywania posiłków i ich spożywania.
SYPIALNIA
Moja sypialnia jest niewielka, ma około 9m2. Zabrakło w niej miejsca na dużą szafę, więc zdecydowałam się zlecić wykonanie zabudowy na wymiar, nad i obok łóżka. Pomieściła ona większość naszych ubrań. Dodatkowym miejscem do przechowywania jest łóżko, a dokładnie pojemnik, który znajduje się pod jego stelażem.
PRZEDPOKÓJ
Przedpokój w moim mieszkaniu jest długi i wąski. Przy jednej ze ścian, stanęła zabudowa do sufitu, w której znalazło się miejsce na kurtki, buty, szaliki, torebki, środki czystości, deskę do prasowania, suszarkę, a także mopa i odkurzacz. Naprzeciwko drzwi wejściowych zaaranżowałam zaś mini pralnię, zamkniętą w szafie, dzięki czemu zyskałam cenne miejsce w łazience.
BALKON
Mój balkon jest dość wąski, ale długi (jak to często bywa w blokach). Na podłodze położyłam sztuczną trawę, a do balustrady przymocowałam matę bambusową. Siedzisko oraz pufy do siedzenia wykonałam własnoręcznie, z drewnianych skrzynek. Oprócz tego, na balkonie znalazło się miejsce na ziołowy kącik oraz składany stół i krzesła.
ARCHISTACJA NA INSTAGRAMIE
PROMOCJA na e-booki o wnętrzach!